Kreatywność a choroba maniakalno-depresyjna

Kreatywność a choroba maniakalno-depresyjna

Kreatywność można definiować jako generowanie idei i zachowań zarówno oryginalnych, jak i użytecznych, oraz wprowadzanie ich w życie. Jest ona zwykle utożsamiana ze zdolnością do tworzenia nowych, społecznie użytecznych i oryginalnych idei, czy dzieł. Odnosi się do aktywności twórczej wybitnych literatów, artystów czy naukowców. Prawdopodobnie kreatywność artystyczna i związana ze sztuką (poezja, pisarstwo, malarstwo ,muzyka) wiąże się z nieco odrębnymi predyspozycjami niż kreatywność związana z naukami ścisłymi. Osoby twórcze wyróżniają się zwykle szerokimi zainteresowaniami, fascynacją złożonymi problemami, dużą energią życiową, niezależnością poglądów, autonomią, intuicją, zdolnością do wyjaśniania sprzeczności oraz pewnością siebie. Istotne znaczenie dla kreatywności przypada także wewnętrznym procesom motywacyjnym związanym z cechami osobowości, które umożliwiają powstawanie idei niezależnych od wpływów zewnętrznych, a także stwarzają energię do ich realizacji. Zdolność do kreatywności wykształciła się w procesie ewolucji mózgu homo sapiens i w określonych warunkach ma ona istotne znaczenie dla sukcesu reprodukcyjnego.

Problemem, który od dawna fascynował badaczy, jest możliwość występowania objawów wybitnej kreatywności i zmian psychopatologicznych u tej samej osoby. Najstarsze rozważania dotyczące obecności zaburzeń psychicznych wśród jednostek wybitnych zostały opisane przez wielkiego filozofa starożytnego Arystotelesa w jednym z jego dzieł, które zatytułował „Problemata". Przedstawione w nim refleksje dotyczyły częstego występowania melancholii u prominentnych osób żyjących w tamtych czasach. Arystoteles rozumiał melancholię w sposób zbliżony do współczesnego pojmowania choroby afektywnej dwubiegunowej. Natomiast pierwszym współczesnym badaczem związków między nieprzeciętnymi uzdolnieniami i zaburzeniami psychicznymi był włoski psychiatra, antropolog i kryminolog, Cesare Lombroso (1836-1909). W książce „L'uomo di genioin rapporto alla psychiatria" na podstawie analizy biografii znanych twórców zwrócił on uwagę na współwystępowanie geniuszu i różnorodnych zaburzeń psychiatrycznych oraz nałogów. Stwierdził także częste występowanie chorób psychicznych oraz alkoholizmu wśród rodzin osób wybitnych.
Amerykański psycholog Joy Paul Guilford (1897-1987), który zasłynął z badań nad inteligencją, sformułował hipotezę wiążącą kreatywność ze zdolnością do myślenia dywergencyjnego (fluencja, elastyczność myślenia, zdolność do redefiniowania pojęć, oryginalność)99. Opracowany w 1967 roku przez Guilforda Test alternatywnych zastosowań przedmiotów (ang. Guilford's Alternative Uses Task) polega na znalezieniu jak największej ilości zastosowań dla przedmiotów powszechnego użytku (cegła: zablokowanie drzwi, broń przeciwko napastnikowi, obrona własna itp.). Na podobnych założeniach opierają się testy, które w 1974 roku opracował inny znany psycholog amerykański Ellis PaulTorrance (1915-2003). Testy kreatywności Torrance'a (ang. Torrance Tests of Creativity) składają się z części słownej i testu figur, rysowanych przez badanego. Wielki psycholog angielski pochodzenia niemieckiego Hans Eysenck (1916-1997) przedstawił teorię opisującą związek między twórczością a zaburzeniami myślenia o charakterze psychotycznym, występującymi np. w schizofrenii. Twierdził on, że wspólnym mianownikiem twórczości i zaburzeń z kręgu schizofrenii jest cecha „psychotyczności", uwarunkowana osłabieniem procesu hamowania poznawczego. W badaniach, które posługiwały się kwestionariuszem osobowości Eysencka, wykazano pozytywną korelację między cechami psychotyczności i kreatywnością. W badaniu przeprowadzonym na grupie 100 studentów stwierdzono również istotną korelację pomiędzy nasileniem cech psychotyczności a taką miarą kreatywności jak testy myślenia dywergencyjnego.
Dla procesu kreatywności, zwłaszcza w domenie artystycznej, oprócz oryginalności myślenia istotne znaczenie ma odpowiednia motywacja do działania oraz intensywne doświadczenie emocjonalne rzeczywistości. Sprzyjają temu elementy psychopatologiczne oraz temperamentalne związane z chorobami afektywnymi, zwłaszcza z chorobą afektywną dwubiegunową, głównie takie jak stan hipomaniakalny oraz osobowość hipertymiczna czy cyklotymiczna. Mimo że tendencja do myślenia „psychotycznego" częściej występuje w zaburzeniach z kręgu schizofrenii, a zwłaszcza u osób z cechami schizotypii, objawy psychotyczne stanowią również częsty element obrazu klinicznego chorób afektywnych, zwłaszcza choroby maniakalno-depresyjnej. Współczesne badania wskazują, że proces kreatywności może mieć związek z zaburzeniami nastroju, najczęściej o charakterze dwubiegunowym, oraz z zaburzeniami myślenia podobnymi do myślenia psychotycznego. Wśród osób uprawiających zawody literacko-artystyczne stwierdza się częste występowanie zaburzeń afektywnych. Przedstawiciele tej grupy zawodowej w porównaniu z innymi wykazują 2-3-krotnie większą częstość zaburzeń nastroju, zwłaszcza o charakterze dwubiegunowym, oraz obecności takich zjawisk powiązanych z chorobami afektywnymi, jak samobójstwa, objawy psychotyczne czy nadużywanie alkoholu i substancji psychoaktywnych.
Powyższą koncepcję potwierdza analiza biografii znanych twórców i ocena częstości występowania zaburzeń psychicznych u nich i w ich rodzinach. Wyniki szeregu prac w tym zakresie wydają się potwierdzać hipotezę o częstym występowaniu zaburzeń afektywnych u osób twórczych. Amerykańska badaczka Nancy Andreasen na podstawie 15-letniej prospektywnej obserwacji 30 pisarzy stwierdziła u 80% z nich występowanie objawów choroby afektywnej, a u niemal połowy rozpoznała chorobę afektywną dwubiegunową. Inny amerykański psychiatra Arnold Ludwig badał grupę 59 pisareki wykazał, że epizody depresji występowały u ponad połowy z nich, a stany maniakalne u 1/5 tych osób, czyli znacznie częściej w porównaniu z grupą kontrolną (odpowiednio14% i 3%)156. Analizując biografie sławnych osób, których nazwiska zamieszczono w literackim dodatku do dziennika „The New York Times", Ludwig stwierdził, że zaburzenia afektywne występowały częściej u twórców (plastycy, pisarze, muzycy) niżu polityków, wojskowych czy naukowców. Na przykład u poetów depresja występowała znacznie częściej (54-66%) niż u wojskowych (5%)155. Pośmiertna analiza biografii znanych naukowców, polityków i artystów, którą przeprowadził angielski psychiatra Felix Post, ujawniła występowanie depresji u 72% pisarzy, natomiast uzależnienie od alkoholu stwierdzono u 28% z nich204. Ten sam autor w dalszych badaniach skupił się na biografiach 100 pisarzy, poetów i dramatopisarzy, potwierdzając częste występowanie u nich zaburzeń afektywnych (u 82%) oraz nadużywania lub uzależnienia od alkoholu (u 40%).
We wspomnianej już pracy Andreasen odnotowano wyższy wskaźnik psychopatologii (zwłaszcza częstszego występowania depresji) u krewnych pierwszego stopnia pisarzy, jak również większe osiągnięcia w zakresie dziedzin wymagających kreatywności (20%)w porównaniu z krewnymi grupy kontrolnej (8%)9. Również w innym badaniu wykazano większe edukacyjne i zawodowe osiągnięcia u krewnych pierwszego stopnia pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową w porównaniu z grupą kontrolną55.Zespół pod kierownictwem amerykańskiego psychiatry Josepha Schildkrauta (znanego już jako twórcy koncepcji katecholaminowej chorób afektywnych) analizował występowanie zmian psychopatologicznych u 15 malarzy ekspresjonistów tzw. szkoły nowojorskiej, działających w połowie XX wieku. Ponad 50% z nich wykazywało objawy depresji, koncentracji na problemach śmierci oraz nadużywało alkoholu. Sześciu było leczonych psychiatrycznie, z czego trzech szpitalnie. Dwóch popełniło samobójstwo, a dwóch miało ojców, którzy sami odebrali sobie życie. Siedmiu artystów z tej grupy zmarło przed ukończeniem 60. roku życia246. Jednym z założycieli i czołowych przedstawicieli szkoły nowojorskiej był Mark Rothko (Marcus Rothkowitz; 1903-1970.),artysta pochodzenia łotewskiego, którego obraz znajduje się na okładce tej książki. Rothko, jak sam twierdził, pragnął za pomocą swoich dzieł wyrazić podstawowe ludzkie emocje. Sam cierpiał na chorobę maniakalno-depresyjną z ciężkimi stanami depresji oraz nadużywał alkoholu. W wieku 67 lat popełnił samobójstwo, podcinając sobie żył i nadużywając leków przeciwdepresyjnych.
Wiele danych wskazuje na związek większej aktywności twórczej ze stanami maniakalnymi o umiarkowanym nasileniu. Znakomita poetka amerykańska Emily Dickinson(1830-1886; rycina 2.), której wiersz stanowi motto tego rozdziału, wykazywała prawdopodobnie sezonowe, niezbyt intensywne wahania nastroju o charakterze dwubiegunowym. Analiza jej twórczości wskazuje, że Dickinson napisała znacznie więcej wierszy w okresach wiosenno-letnich niż w okresach jesienno-zimowych. Cykliczne zmiany nastroju potwierdza również treść listów poetki, w których opisała swoje stany emocjonalne.
Analiza biografii Virginii Woolf (1882-1941) świadczy o tym, że ta najwybitniejsza pisarka brytyjska ruchu postmodernistycznego była niezwykle produktywna w okresie 1915-1941, kiedy występowały u niej wahania nastroju o niezbyt dużym nasileniu. Natomiast w okresie ciężkich epizodów choroby nie tworzyła prawie nic, choć prawdopodobnie przeżycia z tego okresu stanowiły materiał wykorzystany przez nią w powieściach. W roku 1941 nastąpił u niej silny nawrót choroby z objawami psychotycznymi. Pisarka popełniła samobójstwo (utopiła się).
Interpretacja życiorysu i twórczości znakomitego kompozytora niemieckiego RobertaSchumanna (1810-1856) wskazuje, że większość wybitnych dzieł skomponował w stanach hipomaniakalnych. W 1854 roku Schumann próbował kolejny raz popełnić samobójstwo, rzucając się do Renu. Od tego czasu do końca życia przebywał w szpitalu psychiatrycznym w Endenich, gdzie zmarł prawdopodobnie z powodu zagłodzenia się.
Vincent van Gogh (1853-1890), jeden z największych malarzy wszechczasów, cierpiał na chorobę maniakalno-depresyjną z okresowymi epizodami psychotycznym od 20. roku życia. Jest autorem ponad 800 obrazów, namalowanych w ciągu 10 lat ,z tego około 300 w latach 1887-1888, kiedy występowały u niego długotrwałe okresy maniakalne o umiarkowanym nasileniu. Okresowo nadużywał alkoholu, aby łagodzić depresję lub stymulować swoje samopoczucie. W roku 1889 napisał do swego brata Theo:„Emocje są kapitanami naszego życia". Zginął śmiercią samobójczą.
Problem samobójstwa i nadużywania substancji psychoaktywnych powtarza się w biografiach wielu wybitnych artystów z dwubiegunowymi zaburzeniami afektywnymi. Wybitna amerykańska poetka i pisarka Sylvia Plath (1932-1963), która w przejmujący sposób opisała depresję w autobiograficznej powieści „Szklany klosz", była wielokrotnie hospitalizowana psychiatrycznie w związku z próbami samobójczymi. Po jednej z takich prób nie udało się już jej uratować.
Samobójstwo popełnił także znany pisarz amerykański polskiego pochodzenia, Jerzy Kosiński (1933-1991), autor oryginalnych powieści, m.in. „Malowanego ptaka". Śmiercią samobójczą przez postrzelenie zginął, podobnie jak jego ojciec, pisarz amerykański Ernest Hemingway (1899-1961), który przez całe życie zmagał się nie tylko z chorobą maniakalno-depresyjną, ale także z problemem alkoholizmu.
Natomiast Charlie Parker (1920-1955), prawdopodobnie najwybitniejszy saksofonista jazzowy wszechczasów, miał problemy z chorobą afektywną dwubiegunową oraz z nadużywaniem substancji psychoaktywnych (heroiny).
Przykładem osób zmagających się z chorobą i wielokrotnie hospitalizowanych, ale takich, które dożyły późnego wieku, był wielki kompozytor muzyki rozrywkowej IrvingBerlin (1888-1989.), autor m.in. kompozycji „White Christmas", oraz ZbigniewHerbert (1924-1998), jeden z najwybitniejszych literatów polskich XX wieku.
Wiele zagadnień związanych z chorobą maniakalno-depresyjną i aktywnością twórczą zostało omówionych w wydanej w 1993 roku znakomitej książce Kay Jamison pt.„Touched with Fire. Manic-Depressive Illness and the Artistic Temperament" („Dotknięciogniem. Choroba maniakalno-depresyjna i temperament artystyczny"). Spośród wielu wybitnych osób Jamison opisuje m.in. lorda George'a Byrona (1788-1824), którego choroba afektywna dwubiegunowa odcisnęła niewątpliwe piętno na jego burzliwym życiu i oryginalnej twórczości. Jamison przedstawia również genealogię rodzin, włączając w te rozważania szereg osób wymienionych powyżej. Pokazuje, że zarówno choroba, jak i wybitne predyspozycje twórcze pojawiały się w ich rodzinach kilku pokoleniach. Przykładem rodziny, w której choroba afektywna (jedno- i dwubiegunowa) współistniała z niezwykła aktywnością twórczą, byli Jamesowie. Jednym z członków tej rodziny był wspomniany już ojciec psychologii amerykańskiej William James (rycina 8.), współtwórca (z Duńczykiem Carlem Langem) pierwszej teorii emocji, który cierpiał na dotkliwe okresowe epizody ciężkiej melancholii.
Zjawisko kreatywności u pacjentów z chorobą maniakalno-depresyjną oraz ich rodzin stanowiło przedmiot badań eksperymentalnych wykonanych przy zastosowaniu różnych narzędzi psychometrycznych. Oceniano np. tzw. powszednią kreatywność, używając skali kreatywności w ciągu życia (ang. Lifetime Creativity Scale). Szacuje ona twórcze osiągnięcia oparte na aktywności zawodowej i pozazawodowej. Wykazano, iż osoby dorosłe o temperamencie cyklotymicznym i krewni pierwszego stopnia pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową (ale nie sami pacjenci z taką chorobą) mieli znacząco wyższe wyniki w tej skali w porównaniu z grupą kontrolną. W przeprowadzonym przez siebie badaniu Ludwig, oprócz częstszego występowania chorób afektywnych, stwierdził, że wyniki uzyskane przez znanych twórców badane za pomocą „Kwestionariusza osiągnięć twórczych" („Creative Achievement Questionnaire") były wyższe w porównaniu z przedstawicielami innych profesji.
Popularna skala do mierzenia kreatywności, która opiera się na koncepcjach psychoanalitycznych, została opracowana przez psychologów Franka Barrona i George'aWelsha z Uniwersytetu Berkeley (ang. Barron-Welsh Art Scale, BWAS). W najczęściej stosowanej wersji skali osobie badanej przedstawiane są 62 rysunki, z których część podobała się badanym wcześniej artystom. Zadanie badanego polega na ocenie każdego rysunku (podoba się/nie podoba się). Następnie oblicza się ostateczny wynik poprzez porównanie preferencji artystów z wyborem osoby badanej. W jednym z badań wykazano korelację pozytywną między wynikiem „nie podoba mi się" na skali BWAS a nasileniem cech „psychotyczności".
Ostatnio ukazały się wyniki dwóch badań eksperymentalnych przeprowadzonych przezgrupę badaczy z Uniwersytetu Stanforda, kierowaną przez Terrence'a Kettera. W obu z nich badaniem objęto 49 pacjentów z chorobą maniakalno-depresyjną i 32 pacjentów z depresją okresową znajdujących się w okresie remisji, 32 studentów kierunków artystycznych (kreatywnego pisarstwa, sztuk artystycznych i projektowania produktów) oraz grupę kontrolną osób zdrowych - 47 osób. W pierwszym badaniu stosowano metody badania kreatywności, takie jak BWAS (wynik ogólny oraz oceny „podoba się" i „nie podoba się"), Testy kreatywności Torrance'a (wersja słowna i figuratywna) oraz skalę osobowości – określenia związane z kreatywnością (ang. Adjective Check List Creative Personality Scale). Najbardziej znamienne różnice uzyskano w zakresie skali BWAS, w której grupa pacjentów z chorobą maniakalno-depresyjną oraz studentów kierunków artystycznych osiągnęła w porównaniu z chorymi na depresję okresową i osobami zdrowymi wyniki istotnie wyższe w skali ogólnej (45-48%) oraz w ocenie „nie podoba się" (88-90%). Nie stwierdzono natomiast różnic między grupami na podstawie wyników uzyskanych za pomocą pozostałych metod. Powyższe różnice mogą być związane są z większą zdolnością do doświadczania i wyrażania niechęci do wybierania prostych i symetrycznych form w teście BWAS. Właściwości takie wprawdzie mogą dostarczać energii twórczej, ale również pogarszają jakość związków interpersonalnych lub zwiększają podatność na depresję243.W drugim badaniu w opisanych już grupach oceniano cechy temperamentu i osobowości, a następnie korelowano je z wynikami uzyskanymi w skali BWAS. Wykorzystano następujące metody badawcze: Inwentarz osobowości NEO (ang. Personality Inventory-Revised, NEO-PI-R), Kwestionariusz temperamentu i charakteru (ang. Temperamentand Charakter Inventory, TCI) oraz skalę Temperament Evaluation of Memphis, Pisa,Paris and San Diego Autoquestionnaire (TEMPS-A). Wyniki badań wykazały, że w skali TEMPS-A pacjenci z chorobami afektywnymi oraz studenci kierunków artystycznych mieli większe nasilenie cech cyklotymii i dystymii w porównaniu z grupą zdrowych osób z grupy kontrolnej, przy czym u pacjentów z chorobą maniakalno-depresyjną nasilenie cyklotymii było istotnie większe w porównaniu z chorymi z depresją okresową.
W skali NEO-PI-R pacjenci z chorobami afektywnymi oraz studenci kierunków artystycznych wykazywali znacznie więcej cech neurotyzmu w porównaniu z grupą kontrolną. U pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową i studentów kierunków artystycznych stwierdzono istotnie większe nasilenie cechy „otwartość na doświadczenie" w porównaniu z dotkniętymi depresją okresową oraz z grupą kontrolną osób zdrowych. W skali TCI u pacjentów z chorobami afektywnymi oraz studentów kierunków artystycznych odnotowano również wyższe wskaźniki cechy poszukiwania nowości w porównaniu z osobami zdrowymi. Mimo że większość badanych studentów szkół artystycznych niebyła profesjonalnymi artystami i reprezentowała różne dziedziny sztuki, uzyskane wyniki wskazują na istotne ich podobieństwo w zakresie badanych cech temperamentalnych do pacjentów z chorobą maniakalno-depresyjną będących w okresie remisji. Na szczególną uwagę zasługuje znaczne podobieństwo w zakresie nasilenia cyklotymii, a także cech poszukiwania nowości i otwartości na nowe doświadczenia.
Dociekania dotyczące myślenia „psychotycznego" często wiążą się z badaniami nad zjawiskiem schizotypii. Schizotypia jest zaburzeniem z kręgu schizofrenii cechującym się m.in. skłonnością do dziwactw, magicznego myślenia, niezwykłych doznań, lecz stan ten nie pozbawia kontroli nad własnymi procesami poznawczymi. W niedawno opublikowanej pracy przedstawiono wyniki badania wykonanego u 107 studentów i pracowników, z których 53 pochodziło z cieszącego się dobrą reputacją Wydziału Sztuk Wizualnych Uniwersytetu Londyńskiego (ang. Departament of Visual Arts, University of London), a 54 z innych wydziałów uniwersyteckich. Posłużono się szeregiem skal psychometrycznych, takich jak skala do mierzenia osobowości schizotypowej (O-LIFE), NEO-FFI, skala kreatywnej osobowości, skala inteligencji oraz test myślenia dywergencyjnego. Grupa artystów wizualnych uzyskała istotnie wyższe wyniki na trzech podskalach schizotypii oraz w wymiarze neurotyzmu, otwartości na doświadczenie i myślenia dywergencyjnego40.Badania przy zastosowaniu testu do mierzenia schizotypii The Kings Schizotypy Questionnairewydają się wskazywać, że obecność choroby afektywnej dwubiegunowej nie wyklucza cech schizotypii. W badaniu wykonanym u 135 chorych na schizofrenię,92 pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową oraz 263 osób zdrowych stwierdzono, że nasilenie cech schizotypii u osób z chorobą maniakalno-depresyjną było istotnie wyższe niż u osób zdrowych, natomiast mniejsze niż u chorych na schizofrenię108. W innym badaniu, w którym brało udział 625 studentów, stwierdzono istotną korelację między wynikami testu zniekształceń percepcyjnych (ang. Perceptual Aberrations) dotyczącego cech schizotypii, wynikami testu mierzącego kreatywność myślenia (ang. How do youthink?) oraz nasileniem cech zarówno psychotyczności, jak i hipomanii.
Ostatnio analizowano zależność między cechami schizotypii, aktywnością twórczą i pozyskiwaniem partnera w dużej grupie brytyjskich poetów, artystów i innych osób. Stwierdzono, że dwie cechy schizotypowe - tendencja do niezwykłych przeżyć oraz non--konformizm z cechami impulsywności - wykazywały korelację z liczbą partnerów, przy czym w pierwszym wypadku czynnikiem pośredniczącym była aktywność twórcza188. Może to potwierdzać hipotezę, przedstawioną w 2001 roku przez amerykańskiego psychologa Geoffreya Millera, która głosi, że twórczość artystyczna może funkcjonować jako czynnik atrakcyjny dla partnera seksualnego i przez to, w kontekście ewolucyjnym, zwiększać sukces reprodukcyjny.
Z procesem podatności na psychozę, jak również tendencją do zwiększonej kreatywności, ma związek mechanizm poznawczy tzw. utajonego hamowania (ang. latent inhibi108 tion). Dotyczy on niedostrzegania bodźców z otoczenia ocenionych uprzednio jako nieistotne. W ostatnich latach stwierdzono, że niższy wskaźnik utajonego hamowania wiąże się z taką cechą charakteru, jak otwartość na doświadczenie, co z kolei może łączyć się z myśleniem dywergencyjnym i kreatywnością. Tłumaczyć by to mogło, dlaczego osoby twórcze potrafią dostrzegać to, co dla innych jest niewidoczne i z jakiego powodu mają dostęp do szerokiego wachlarza bodźców we wczesnym etapie przetwarzania, a przez to większe szanse na oryginalne myślenie.
Zespół z Uniwersytetu Harvarda pod przewodnictwem Shelley Carson przeprowadził badanie w grupie 86 studentów, stosując eksperymentalną metodę pomiaru procesu tzw. utajonego hamowania. Uzyskane wyniki wykazały, że osoby o wysokiej kreatywności miały istotnie niższe wyniki w zakresie utajonego hamowania w porównaniu z osobami o niskiej kreatywności. Może to wskazywać na neurobiologiczne podobieństwo osób o wysokiej kreatywności i osób predysponowanych do wystąpienia zaburzeń psychotycznych. Autorzy pracy uważają, że wysoki wskaźnik inteligencji (IQ) może stanowić czynnik wspomagający przetworzenie tej cechy (niskiego wskaźnika utajonego hamowania)na osiągnięcia twórcze.
Kreatywność związana jest niewątpliwie z odpowiednią organizacją czynności mózgu. Neurobiologiczna teoria kreatywności sformułowana w latach 80. XX wieku postulowała jej związek ze specyficzną lateralizacją półkul mózgu. Prawa półkula (tzw. niedominująca) miała mieć związek z procesami o charakterze holistycznym i doświadczeniem artystycznym, zwłaszcza w zakresie takich dziedzin jak malarstwo czy muzyka. Słabością tej teorii było jednak pomniejszenie znaczenia lewej półkuli mózgowej odpowiedzialnej za procesy językowe, które stanowią podstawę myślenia o charakterze twórczym. Ponadto dla procesu twórczego prawdopodobnie ważniejsza jest maksymalna integracja działania obu półkul mózgowych.
Obecnie uważa się, że kreatywność wymaga współdziałania struktur mózgowych związanych z procesami poznawczymi oraz ośrodków mózgowych zawiadujących motywacją do działania. Przedstawiony w ostatnich latach model dotyczący generowania idei i popędu twórczego zakłada dominującą rolę czynności trzech struktur mózgowych: płatów czołowych, płatów skroniowych oraz układu mezolimbicznego79. Niektóre elementy funkcjonowania tych struktur związane z procesami kreatywności mogą być podobne do zmian występujących w zaburzeniach psychicznych. Chodzi tu głównie o zaburzenia nastroju i motywacji o charakterze hipomaniakalnym, jak również zaburzenia przetwarzania informacji o charakterze myślenia psychotycznego.
Układem neuroprzekaźnikowym najbardziej powiązanym ze wzmożeniem nastroju i myśleniem „psychotycznym", uznawanymi za czynniki połączone z kreatywnością, jest układ dopaminergiczny. Aktywność dopaminergicznego układu mezolimbicznego powoduje wzrost motywacji do działania oraz zwiększenie eksploracji otoczenia, jak również odczuwanie pozytywnych doznań emocjonalnych (hedonia). Dopamina powoduje osłabienie procesów habituacji i poczucie zwiększonej percepcji i znaczenia (ang. salience) bodźców napływających z otoczenia, co może leżeć u podstaw myślenia psychotycznego. Dopamina powoduje również osłabienie mechanizmu utajonego hamowania. Wzrost aktywności dopaminergicznej może więc z jednej strony warunkować myślenie psychotyczne, a z drugiej stanowić podstawę dla zwiększonej kreatywności. Kora przedczołowa stanowi obszar mózgu, który jest silnie związany z procesami kreatywności. Część grzbietowo-boczna tej kory zawiaduje skomplikowanymi procesami przetwarzania informacji, takimi jak m.in. pamięć operacyjna i funkcje wykonawcze.
Część brzuszno-przyśrodkowa kory przedczołowej jest związana z koordynacją procesów emocjonalnych i motywacyjnych. Czynności kory przedczołowej zależą od optymalnej aktywności układu dopaminergicznego (receptorów dopaminergicznych typu D1),innych układów neuroprzekaźnikowych (serotoninergicznego, glutaminergicznego) oraz substancji o działaniu neurotrofowym (głównie czynnika neurotrofowego pochodzenia mózgowego - BDNF). Zaburzenie czynności kory przedczołowej i osłabienie aktywności dopaminergicznej w tym regionie powoduje zaburzenia w zakresie funkcji poznawczych, w tym również myślenia kreatywnego. Znajduje to odzwierciedlenie w różnych stanach patologicznych, w których stwierdza się zarówno wykładniki dysfunkcji tej struktury, jak też istotne zmiany w zakresie kreatywności - przykładem może być depresja. W licznych badaniach neuroobrazowych i neuropsychologicznych stwierdzono u chorych na depresję cechy upośledzenia metabolizmu glukozy w płatach czołowych (tzw. hipofrontalność),natomiast osłabienie sprawności psychicznej, w tym również kreatywności oraz trudności w podejmowaniu decyzji stanowi jedną z podstawowych skarg zgłaszanych przez chorych na depresję w okresie ostrego epizodu choroby. W stanach maniakalnych, zwłaszcza o charakterze hipomanii, kreatywność, jak również łatwość podejmowania decyzji, może się nasilić. Przy znacznym wzroście natężenia objawów dochodzi jednak do całkowitej utraty kontroli nad zachowaniem i do osłabienia kreatywności. Na znaczenie kory przedczołowej w procesie kreatywności wskazują wyniki badań neuroobrazowych. Badacze szwedzcy z Uniwersytetu w Lund mierzyli miejscowy przepływ krwi w mózgu u osób, które uzyskały wysokie bądź niskie wyniki w teście kreatywności. Osoby te wykonywały w trakcie badania testy psychologiczne, w tym test myślenia dywergencyjnego. Okazało się, że grupa kreatywna wykorzystywała podczas wykonywania zadań płaty czołowe obustronnie, natomiast grupa o niskiej kreatywności tylko po jednej stronie. Podobne wyniki uzyskali ostatnio badacze amerykańscy z Uniwersytetu Vanderbilt w Nashville, oceniając aktywność kory przedczołowej w trakcie wykonywania zadania na myślenie dywergencyjne za pomocą metody spektroskopii optycznej w widmie bliskim podczerwieni (ang. near-infrared optical imaging). Badanie wykonano u 17 chorych na schizofrenię, 17 osób z cechami schizotypii i 17 osób zdrowych. Osoby z cechami schizotypii uzyskały w zakresie myślenia dywergencyjnego wyniki istotnie lepsze w porównaniu z pozostałymi grupami. Badanie neuroobrazowe u osób z cechami schizotypii wykazały znacznie większą aktywację kory przedczołowej obustronnie, szczególnie nasiloną po prawej stronie, w porównaniu z pozostałymi grupami81. Wyniki obu tych badań potwierdzają również znaczenie integracji obu półkul mózgowych dla aktywności twórczej.
Przykładem patologicznego popędu kreatywnego jest zjawisko hipergrafii, czyli niepohamowanej chęci pisania, występujące przeważnie w zaburzeniach czynności płataskroniowego, np. w padaczce skroniowej. Zdarza się ono głównie przy lokalizacji ogniska patologicznego w prawej półkuli mózgowej, gdyż dochodzi wtedy do od hamowania czynności lewej półkuli związanej z procesami werbalnymi. Przy takich zmianach patologicznych często ma miejsce występowanie zaburzeń nastroju, w tym stanów maniakalnych oraz zaburzeń o charakterze psychotycznym. Badania eksperymentalne autorów japońskich wykazały wzrost mózgowej aktywności dopaminergicznej w zwierzęcym modelu padaczki skroniowej8. Zagadnieniu hipergrafii w kontekście aktywności twórczej poświęcona jest książka „The Midnight Disease: The Drive to Write, Writer's Block, andthe Creative Brain" pióra Alice Flaherty, neurologa z Bostonu. Autorka przeżyła epizod hipergrafii w trakcie własnej psychozy poporodowej, kiedy to występowały u niej nasilone objawy stanu maniakalnego. Zaburzenia psychiczne o podobnym charakterze, jakie wystąpiły po drugim porodzie, były leczone za pomocą leku normotymicznego (autorka nie podaje jego nazwy). Spowodowało to zjawisko odwrotne, określane jako „blokada pisania" (ang. writer's block). Flaherty przyznaje, że obok padaczki skroniowej choroba maniakalno-depresyjna stanowi najczęstszą przyczynę fenomenu hipergrafii. Przytacza przykłady tego zjawiska występujące u wielu wybitnych literatów, jak np. u wielkiego pisarza rosyjskiego Fiodora Dostojewskiego.
Rozwój badań genetyczno-molekularnych przyniósł szereg ciekawych rezultatów dotyczących genetycznych uwarunkowań procesów kreatywności w powiązaniu ze zmianami nastroju o charakterze dwubiegunowym oraz zaburzeniami psychotycznymi. Szczególnie interesujące wyniki uzyskano w odniesieniu do niektórych genów związanych z układem dopaminergicznym. Receptor układu dopaminergicznego typu D2 (DRD2)jest związany z mechanizmem działania leków neuroleptycznych, które stosuje się zarówno w leczeniu schizofrenii, jak i stanów maniakalnych. W niektórych pracach wykazano asocjację polimorfizmu genu tego receptora zarówno ze schizofrenią oraz z chorobą afektywną dwubiegunową165, jak również z objawami urojeń i dezorganizacji myślenia256oraz z cechami schizotypowymi34. W badaniu wykonanym u osób zdrowych autorzy niemieccy wykazali związek genu DRD2 z cechami kreatywności werbalnej211. Gen receptora dopaminergicznego typu D4 (DRD4) był pierwszym genem, w odniesieniu do którego wykazano związek z taką cechą osobowości, jak poszukiwanie nowości (ang. novelty seeking), powiązaną prawdopodobnie z większą kreatywnością132. W niektórych badaniach stwierdzono również asocjację między polimorfizmem genu DRD4 a predyspozycją do choroby afektywnej dwubiegunowej.
Na znaczenie układu serotoninergicznego w mechanizmach czynności poznawczych wskazują eksperymenty z dietą bez tryptofanu (prekursora serotoniny), w których stwierdzono osłabienie funkcji poznawczych u osób zdrowych po zastosowaniu takiej diety. Znaczenie serotoniny w mechanizmach kreatywności wykazano w badaniu genetyczno - molekularnym wykonanym u osób zdrowych, w którym występowała asocjacja między polimorfizmem genu hydroksylazy tryptofanu a kreatywnością związaną z wykorzystaniem cyfr i figur.
Ostatnio badacze fińscy podsumowali wyniki 13 badań poświęconych kreatywności i zaburzeniom psychicznym, z których każde obejmowało co najmniej 100 badanych. Zdaniem naukowców, badania wykorzystujące uznane metody oceny kreatywności wskazują na istnienie istotnej zależności między kreatywnością a chorobami afektywnymi, głównie stanami hipomaniakalnymi i cyklotymią. Podobnego zdania jest Nancy Andreasen, autorka wydanej ostatnio książki „The Creating Brain. The Neuroscienceof Genius". Uważa ona, że istnieją przekonujące dowody na związek między kreatywnością, zwłaszcza literacką i artystyczną, a chorobami afektywnymi. Zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt z tym związany, jakim jest nadmierna wrażliwość osób z chorobami afektywnymi na bodźce płynące z otoczenia i trudności w ich modulacji, co u niektórych osób jest tłumione poprzez np. nadużywanie alkoholu. Być może stan depresji stanowi niekiedy mechanizm radzenia sobie z nadmiarem bodźców. Charakterystyczny przebieg choroby afektywnej z okresami remisji i epizodami hipomanii pozwala na wykorzystanie w tych okresach przeżyć z czasu nasilonej niestabilności afektywnej i ich przetworzenie w dzieła artystycznej.


Janusz Rybakowski „Oblicza choroby maniakalno-depresyjnej”
© Copyright by Termedia Wydawnictwo Medyczne, Poznań 2008

Polityka prywatności|Regulamin