Praca niepełnosprawnych - chęci i niechęci

REFERAT Z KONFERENCJI „MIEJSCE OSÓB CHORYCH PSYCHICZNIE NA RYNKU PRACY” (TORUŃ, KSIĄŻNICA KOPERNIKAŃSKA, 22.11.2010r.)

 
            Na podstawie mojego kilkuletniego doświadczenia w pracy psychologa zajmującego się szeroko pojętą aktywizacją zawodowo - społeczną osób z niepełnosprawnościami
w ramach projektów „Indywidualne ścieżki kariery zawodowej szansą dla osób niepełnosprawnych” i „Wsparcie osób niepełnosprawnych ruchowo na rynku pracy” prowadzonych przez Caritas Polska oraz w ramach współpracy z Zakładami Pracy Chronionej zatrudniającymi głównie osoby z zaburzeniami psychicznymi, a także na podstawie przeprowadzonych ankiet wśród pracodawców, pracowników organizacji pożytku publicznego, gimnazjalistów, licealistów oraz osób z zaburzeniami psychicznymi i osób
z uszkodzeniem narządu ruchu, pracujących i niepracujących pragnę Państwu przedstawić motywacyjne podłoże chęci i niechęci pracy oraz zatrudniania osób
z niepełnosprawnościami.

Dlaczego osoby z niepełnosprawnościami chcą pracować?
Najczęstszymi powodami podjęcia aktywności zawodowej przez omawianą grupę społeczną są: poczucie spełnienia, poczucie użyteczności, przydatności, potrzeba akceptacji, chęć udowodnienia własnej wartości, chęć usamodzielnienia się i niezależności, chęć ‘normalnego’ funkcjonowania, bycia wśród ludzi i to by po prostu coś robić. Rzadziej finanse.
Dla przeciętnego Kowalskiego praca jest głównie formą mająca zapewnić fundusze na życie, na zaspokajanie potrzeb z pracą nie powiązanych, na utrzymanie rodziny, na rozwijanie pasji. Wśród osób niepełnosprawnych na pierwszy plan najczęściej nie wysuwają się wartości zarobkowe pracy a dominują wartości społeczne – możliwość kontaktu z innymi ludźmi, możliwość udowodnienia innym, że ‘coś potrafię i mogę być przydatny’. Praca często pełni tu funkcje terapeutyczne, tzw. ergoterapia, z czego osoby z niepełnosprawnością zdają sobie również sprawę.
Odnosząc poszukiwania motywacji osób z niepełnosprawnościami do piramidy potrzeb Maslowa w kontekście chęci bycia pracownikiem bardzo rzadko możemy oprzeć się na dwóch podstawowych wartościach tj. potrzebach fizjologicznych i bezpieczeństwa, z tego względu, że pomimo tego że by je zaspokoić należy zarabiać pewną minimalną ilość pieniędzy, u osób z orzeczeniami, najczęściej, formę tą pełni dochód z tytułu uzyskiwanych świadczeń rentowych. Dlatego też motywacji do pracy należy poszukiwać tu w potrzebach wyższego rzędu tj.:
(1) potrzebach przynależności – potrzebie kontaktów interpersonalnych, potrzebie bycia wśród ludzi,
(2) potrzebie szacunku i uznania – chęci poczucia bycia pełnowartościowym obywatelem, podziwu innych - ‘radzi sobie, pomimo …’,
(3) potrzebie samorealizacji - pokonywania siebie, własnych słabości, przeszkód, możliwości sprawdzenia się.
 
Dlaczego pracodawcy chcą zatrudniać osoby niepełnosprawne?
Główną motywacją 85% pracodawców zatrudniających osoby z niepełnosprawnościami jest aspekt ekonomiczny. Niewątpliwie dofinansowania do pensji pracowników, dotacje do tworzonych stanowisk pracy oraz brak konieczności odprowadzania składek tzw. ‘pefronowskich’ mogą przyciągać. Dodatkowo z punktu widzenia firmy korzystne jest zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami ze względów promocyjnych tj. uzyskanie pozytywnego wizerunku firmy.  
Około 10% pracodawców zatrudnia osoby z niepełnosprawnościami ponieważ mają pozytywne doświadczenia z ‘pracownikami z grupami’. Nie w pełni sprawni pracownicy, zmotywowani odpowiednio do aktywności zawodowej, dają się często poznać jako osoby bardzo solidne, dając z siebie wiele, czasem więcej niż w pełni sprawni pracownicy firm, tworzą sobie renomę pełnowartościowych pracowników i jednocześnie otwierają drzwi przychylności do danego zakładu pracy innym osobą z zaburzeniami lub uszkodzeniami niektórych narządów organizmu.
Nieco ponad 5% pracodawców stanowią osoby, które ‘po prostu chcą pomagać’. Co ciekawe w przeprowadzonych ankietach dotyczących możliwych przyczyn zatrudniania osób
z niepełnosprawnościami, w grupie nie pracodawców powyżej 20 roku życia, tylko 2% osób wyróżniło przyczynę chęci pomocy jako ich motywu, podczas gdy w grupie osób poniżej lat 20 było to 96%. Wyciągając może nie uprawnione, dalekosiężne ale optymistyczne wnioski rokuje to obiecująco. 

Cóż więc stoi na przeszkodzie pracy… czyli:
Dlaczego osoby z niepełnosprawnościami nie chcą pracować?
Najczęstszymi powodami niechęci zostania pracownikiem wśród osób z niepełnosprawnością są obawa przed zmniejszeniem bądź całkowitą utratą świadczeń pieniężnych otrzymywanych z tytułu niepełnosprawności oraz obawa przed utratą aktualnego stopnia niepełnosprawności. Wśród osób z wpisem w orzeczeniu ‘całkowita niezdolność do pracy’ pokutuje również przekonanie o ‘zakazie pracy’, co sprawia, że osoby te nie próbują podejmować aktywności rozwojowo – zawodowej myśląc, że nie mogą tego robić.
Kolejną przyczyną są tutaj uwarunkowania psychologiczne osób z niepełnosprawnościami czyli często niska samoocena i brak wiary w siebie, niepewność co do własnych możliwości, przekonanie o braku szans i możliwości na rynku pracy, przekonanie o wysokich wymaganiach pracodawców, którym nie uda się sprostać, a także lęk przed zmianą oraz lęk przed krytyką. Taki stan rzeczy, zaniżonej samooceny, wynika m.in. z popularnie stosowanego nazewnictwa – mówiąc i myśląc ‘osoba niepełnosprawna’ na pierwszy plan wysuwamy słabe strony danego człowieka wynikające z jego stanu zdrowia. On sam też skupia się wtedy bardziej na tym czego nie może, na własnych wadach, niż na tym kim jest
i jakie ma cechy poza niepełnosprawnością. Moim zdaniem, trafniejsze byłoby tu określenie ‘osoba z niepełnosprawnością’ – jako cechą, jedną z wielu.
Oczywiście istnieje również grupa osób, która po prostu nie chce pracować,
i prawdopodobnie nie zachce, woląc utrzymywać się ze świadczeń społecznych - niewielkich, ale pewnych i „łatwych” pieniędzy, stwierdzając, że ‘po co pracować skoro niewiele zarobię?’. W tym aspekcie grupa ta niewiele różni się od w pełni sprawnych, wieloletnich bywalców Urzędów Pracy i Ośrodków Pomocy Społecznej, którzy jeżeli już wykonują prace zarobkowe, to zazwyczaj ‘na czarno’ by nie stracić pomocy materialnej i rzeczowej, która ich nic nie kosztuje, może poza stawianiem się raz na jakiś czas w danym urzędzie.
Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać osób niepełnosprawnych?
Największym problemem w naszym społeczeństwie jest niski poziom integracji oraz brak powszechnej akceptacji kalectwa i niepełnosprawności, co wpływa na motywacje i działania potencjalnych pracodawców. Nie wynika to nawet ze złej woli osób w pełni sprawnych, lecz najczęściej z niewiedzy. Ludzie w naturalny sposób boją się tego co jest im nieznane,
a stosunkowo niewielki odsetek naszego społeczeństwa posiada informacje na temat funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami, na temat chorób na które cierpią, na temat ich potrzeb i możliwości. Pracodawcy obawiają się zatrudniania nie w pełni sprawnych osób ponieważ mają poczucie, że nie wiedzą czego mogą się spodziewać po takiej osobie i nie wiedzą jak reagować. Nie mając rzetelnie przedstawionych informacji opierają się na stereotypach, bo tylko tym dysponują, a one, jak większość stereotypów, nie zakładają pozytywnych cech osób ich dotyczących. Stąd przekonanie pracodawców, że niepełnosprawny jest niesamodzielny, gorszy, słabo wykwalifikowany, mniej wydajny
i wymaga stałej opieki oraz pomocy – co nie zachęca do ich zatrudniania. Poza tym, sami niepełnosprawni, podzieleni na grupy pod względem rodzaju uszkodzeń i zaburzeń
w funkcjonowaniu poszczególnych części organizmu, często nie ułatwiają reszcie społeczeństwa ich zaakceptowania, walcząc pomiędzy sobą i tworząc sobie nawzajem ‘negatywne kampanie reklamowe’. Przykładem takiej ‘wojenki’ są krawężniki, znienawidzone przez osoby z uszkodzeniem narządu ruchu, niezbędne dla osób z uszkodzeniem narządu wzroku.
Pracodawcy często też nie posiadają wiedzy dotyczącej zasad zatrudniania osób niepełnosprawnych oraz charakteryzują się słabą znajomością możliwości refundacji oraz otrzymywania dofinansowań związanych z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych. Wśród pracodawców, podobnie jak wśród osób z niepełnosprawnościami, pokutują przekonania wynikające z nazewnictwa tj. ‘całkowicie niezdolny do pracy’ u większości tworzy myśl ‘nie może pracować’.
Część pracodawców, znających się na przepisach dotyczących zatrudniania osób
z niepełnosprawnościami, stwierdza, iż pomimo dofinansowań nie opłaca im się to. Ponieważ zależy im na efektywnym i dyspozycyjnym pracowniku wymiar czasu pracy osób nie w pełni sprawnych ich nie satysfakcjonuje. Faktycznie stosunkowo niewiele czasu
w pracy, czasu na wykonywanie obowiązków ‘przysługuje’ osobą z niepełnosprawnościami. Siedmiogodzinny, zamiast ośmiogodzinny dzień pracy, dodatkowe 10 dni urlopu wypoczynkowego, możliwość 21 dni wolnych od pracy z racji urlopu rehabilitacyjnego daje mniej niż 70% czasu wykonywania zadań związanych z pracą w stosunku do osoby w pełni sprawnej. Do tego trzeba doliczyć jeszcze dłuższą przerwę ‘śniadaniową’ w czasie dnia pracy – bilans faktycznie mało korzystny. Pracodawcy, obawiając się braku dyspozycyjności pracowników, nawet już w tym zmniejszonym wymiarze czasu pracy, w związku ze zwiększonym ryzykiem korzystania ze zwolnień lekarskich, rezygnują z zatrudniania osób niepełnosprawnych.
Dodatkowy problem dotyczący barier architektonicznych pojawia się głównie w przypadku osób z uszkodzeniem narządu ruchu.
Podsumowując, wydaje mi się, że głównym problemem w aspekcie, tak dużej w naszym kraju, nieaktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami jest niewiedza. Niewiedza głównych zainteresowanych i niewiedza pracodawców. Niewiedza dotycząca możliwości osób nie w pełni sprawnych zarówno od strony prawnej, jak i osobowościowej, też poniekąd medycznej. Tak więc wiedzy, potrzeba nam wszystkim wiedzy.
 
Sylwia Suwała – Psycholog (Caritas Polska)
Polityka prywatności|Regulamin